Rozmowa z telefonu nie jest zwykłą korespondencją
Rozmowy z iMessage, SMS, WhatsApp, Signal, Telegram czy Messenger są często przedstawiane jako dowód w sprawach karnych, rodzinnych, cywilnych i gospodarczych. Ich tłumaczenie wymaga innego podejścia niż przekład pisma urzędowego albo tradycyjnego e-maila.
Komunikator pokazuje rozmowę jako sekwencję krótkich wypowiedzi, reakcji, załączników, dat, godzin, statusów i nazw uczestników. Znaczenie często wynika nie z pojedynczego zdania, lecz z całej chronologii. Tłumacz powinien więc zachować porządek wiadomości i relacje między wypowiedziami.
Nie należy łączyć krótkich wiadomości w jeden płynny akapit, jeżeli w oryginale występują jako osobne wpisy. Taka praktyka może zniekształcić tempo rozmowy, nacisk, przerwy i sposób komunikacji między stronami.
Chronologia, nadawcy i statusy wiadomości
W rozmowach z iPhone’a szczególnie ważne są daty i godziny. Wiadomość wysłana przed przelewem, po rozmowie telefonicznej albo po otrzymaniu linku phishingowego może mieć inne znaczenie niż wiadomość wysłana później. Tłumaczenie powinno zachować widoczne znaczniki czasu.
Należy również wyraźnie oznaczać nadawców. Jeżeli oryginał pokazuje imię, numer telefonu, nazwę kontaktu albo identyfikator użytkownika, tłumaczenie powinno odtworzyć ten sposób oznaczenia. Nie należy samodzielnie przypisywać tożsamości osobie, jeśli wynika ona tylko z nazwy kontaktu zapisanej w telefonie.
Statusy takie jak dostarczono, przeczytano, wysłano, edytowano albo usunięto mogą być ważne. Jeśli są widoczne w materiale, powinny zostać przetłumaczone lub opisane.
Emotikony, reakcje i skróty
Rozmowy z komunikatorów zawierają emotikony, reakcje, skróty, literówki, język potoczny, wulgaryzmy i fragmenty wielojęzyczne. Tłumacz nie powinien automatycznie wygładzać takiego materiału. Styl rozmowy może mieć znaczenie.
Emotikony można zachować graficznie lub opisać, jeśli forma tłumaczenia tego wymaga. Reakcje typu polubienie, serce, śmiech albo kciuk w górę mogą być istotne dla interpretacji rozmowy, ale tłumacz powinien ograniczyć się do ich neutralnego odtworzenia.
Skróty i literówki wymagają ostrożności. Czasem są oczywistymi błędami, czasem elementem slangu, a czasem mogą zmieniać sens wypowiedzi. Tłumacz powinien unikać nadmiernej normalizacji tekstu.
Załączniki, zdjęcia, linki i wiadomości głosowe
W rozmowach z iPhone’a często pojawiają się załączniki: zdjęcia, zrzuty ekranu, pliki PDF, linki, lokalizacje, kontakty i wiadomości głosowe. Tłumaczenie powinno wskazywać ich obecność, nawet jeżeli sam załącznik nie jest tłumaczony w treści rozmowy.
Jeżeli widoczny jest link, należy zachować go dokładnie. Nie należy skracać, poprawiać ani rozwijać adresu bez podstawy w materiale. Link w sprawie phishingowej może być jednym z najważniejszych elementów dowodowych.
Wiadomości głosowe wymagają osobnego podejścia. Jeżeli do tłumacza trafia transkrypcja, tłumaczy transkrypcję. Jeżeli trafia nagranie, potrzebne może być ustalenie, czy zakres zlecenia obejmuje transkrypcję, tłumaczenie, czy oba etapy.
Tłumaczenie rozmowy jako materiału procesowego
W sprawach karnych i cywilnych rozmowa z iPhone’a może być analizowana przez sąd, prokuratora, Policję, pełnomocnika lub biegłego. Tłumaczenie powinno umożliwiać porównanie przekładu z oryginałem i zachować strukturę rozmowy.
Najlepszą praktyką jest konsekwentne oznaczanie uczestników, dat, godzin, statusów i załączników. W przypadku nieczytelnych fragmentów należy stosować neutralne adnotacje, a nie domysły.
Tłumacz przysięgły nie powinien rozstrzygać, czy rozmowa jest autentyczna, kompletna albo zmanipulowana. Może natomiast przygotować przekład, który nie zaciera elementów ważnych dla dalszej oceny dowodowej.
Zakres zagadnienia
- iMessage
- SMS
- iPhone
- historia czatu
- tłumaczenie rozmów
- dowód cyfrowy
- tłumacz przysięgły