Jedna sprawa, kilka języków, wiele rodzajów dokumentów
Współczesna sprawa karna może obejmować dokumenty po polsku, ukraińsku, rosyjsku i angielsku. Do akt mogą trafić protokoły, wiadomości z komunikatorów, dokumenty osobiste, listy, e-maile, potwierdzenia bankowe, raporty z telefonu, logi, dane z giełdy kryptowalut i korespondencja z podmiotami zagranicznymi.
Taki materiał bywa trudny nie dlatego, że każdy dokument osobno jest skomplikowany, ale dlatego, że całość tworzy wielojęzyczną strukturę. Tłumacz musi rozumieć relację między dokumentami, ale nie może przejmować roli osoby oceniającej dowody.
Wsparcie tłumacza polega na tym, że potrafi zachować spójność językową, terminologiczną i techniczną. Dzięki temu organ lub pełnomocnik otrzymuje przekład, który nie rozbija sprawy na przypadkowe fragmenty.
Rosyjski, ukraiński i angielski w jednym materiale
W materiałach cyfrowych często występuje układ mieszany: użytkownik pisze po ukraińsku, inna osoba odpowiada po rosyjsku, aplikacja pokazuje komunikat po angielsku, a raport techniczny jest generowany w języku angielskim. Tłumaczenie musi zachować tę wielowarstwowość.
Nie każdą angielską nazwę techniczną należy tłumaczyć, nie każdy rosyjski skrót można wygładzić, a nie każdą ukraińską formę potoczną należy zamieniać w język urzędowy. Każdy fragment pełni własną funkcję.
Doświadczony tłumacz może pomóc zachować różnicę między wypowiedzią osoby, komunikatem systemu, nazwą aplikacji, statusem technicznym i terminem prawnym. To ma znaczenie dla przejrzystości akt.
Porządkowanie nie oznacza selekcji dowodów
Tłumacz może pomóc uporządkować materiał technicznie: zachować kolejność, wskazać nieczytelne fragmenty, rozróżnić dokumenty, pilnować spójności nazw, odtworzyć układ tabeli albo sygnalizować braki w skanach.
Nie powinien jednak samodzielnie wybierać, które dowody są istotne, które wiadomości mają znaczenie procesowe ani które fragmenty należy pominąć. To należy do organu procesowego, pełnomocnika lub sądu.
Granica jest ważna. Tłumacz pomaga sprawie przez precyzję i organizację językową, ale nie zastępuje analizy dowodowej.
Spójność terminologiczna w aktach
W wielojęzycznych aktach te same pojęcia mogą wracać wielokrotnie: rachunek, konto, portfel, transakcja, logowanie, autoryzacja, podejrzany, pokrzywdzony, świadek, załącznik, raport, ekstrakcja, wiadomość, połączenie.
Jeżeli tłumaczenie tych pojęć jest niespójne, odbiorca może odnieść wrażenie, że chodzi o różne elementy. To szczególnie niebezpieczne w sprawach cyber, bankowych i kryptowalutowych.
Tłumacz specjalistyczny powinien kontrolować powtarzające się terminy i zachowywać je konsekwentnie. Dzięki temu tłumaczenie jest bardziej użyteczne dla organu, pełnomocnika i sądu.
Praktyczna korzyść dla postępowania
Dobrze przygotowane tłumaczenie akt wielojęzycznych może ułatwić przesłuchanie, analizę materiału, przygotowanie pisma, ocenę dokumentu, komunikację z cudzoziemcem albo porównanie przekładu z opinią biegłego.
Nie chodzi o to, aby tłumacz rozwiązywał sprawę za organ. Chodzi o to, aby przekład nie tworzył nowych problemów: nie gubił danych, nie zmieniał struktury, nie mieszał języków i nie zacierał różnic między dokumentami.
W sprawach karnych, cyber i transgranicznych taka jakość tłumaczenia może realnie przyspieszyć pracę i ograniczyć nieporozumienia.
Zakres zagadnienia
- akta wielojęzyczne
- tłumacz w sprawie karnej
- tłumaczenie akt
- rosyjski
- ukraiński
- angielski
- dowody cyfrowe
- postępowanie karne